poniedziałek, 24 marca 2014

inna błękitna bluza

Witajcie
Kolor nieba, błękit to będzie kolor sezonu.
Stworzyłam więc swoją niebiańską bluzę.

Bluzo-tunika początkowo była biała i miała naszytego cekinowego misia- wyglądało to nie fajnie, ale przecież wszystko można przerobić. I tak najpierw trochę skróciłam dół bluzy, 
później powiązałam workami foliowymi pętle w kilku miejscach, następnie lądowanie w garnku z barwnikiem- gotowanie, później suszenie. 
Kolejnym etapem było przyszywanie tiulu na dole i białych guzików na górze przy dekolcie. 

No i jest 
bluza w kolorze baby blue z tiulową falbanką.








Może trochę jak dzidzia-piernik, taka stara-maleńka, ale jest błękitno i tiulowo, a to mi się najbardziej podoba :)
Niestety na koniec sztuczne światło :/

 

Królicze Damy nawet się załapały na fotkę:)
Pozdrawiam 

16 komentarzy:

  1. bardzo fany projekt! Sukienka wygląda extra :)
    Szkoda, że nie pokazałaś przed i po :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie wiem, żałuję, że nie zrobiłam zdjęć przed

      Usuń
  2. Coś mi się wydaje, że Pani powołanie to szycie ubrań, tylko trzeba uwierzyć w swoje zdolności! Gratuluje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i co? :) Sama chętnie kupiłabym taką bluzę.

      Usuń
  3. Tiulowy element jest bardzo fajny :) A sama podniebna bluza bardzo ciekawie wygląda. Guziki były dobrym pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak guziczki są super dodatkiem a czy wcześniej nie było zdjęcia suszenia?
    Mnie mama uczyła zawiązywac gumką te supełki ;0
    Fajnie bardzo wyszło i odcień piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, było zdjęcie suszącej się bluzy ostatnio:)

      Usuń
  5. Oooo, jak ja dawno o takim farbowaniu nie słyszałam! Dzięki za przypomnienie, bo córa właśnie ulubioną bluzę wyciapała plamami nie do sprania, więc teraz coś na to poradzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow wow wow...niebiańska to mało powiedziane :P

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe połączenie , ładnie się komponuje

    OdpowiedzUsuń