piątek, 13 stycznia 2017

Książeczka edukacyjna

Witajcie
Dziś o książeczce edukacyjnej. 
Znów w poszukiwaniu gotowych książeczek poległam i nie znalazłam nic satysfakcjonującego.  Chwyciłam więc za igłę i nitkę ponieważ maszyna odmówiła mi posłuszeństwa musiałam posłużyć się tylko własnymi dłońmi. Trwało to dość długo, ostatnie strony nadal nie są doszyte, ale widać już koniec. I tak powstało 12 stron. 
Oczywiście podczas tworzenia wpadło mi do głowy jeszcze mnóstwo pomysłów, ale jak zwykle brak czasu jest ograniczeniem.
Przedstawiam dziś książeczkę dla dzieci.  








  




czwartek, 5 stycznia 2017

Króliki małe smyki: Grzechotek i Szeleścik

Witajcie
Święta, święta i po świętach, teraz oby do wiosny, mam nadzieję, że już w marcu nadejdą ciepłe dni. Oby te dwa miesiące minęły szybko, brr zimo uciekaj. Dziś u nas za oknem pada śnieg, wieje wiatr, a temperatura -4 C. 
W taką pogodę chyba trzeba zostać w domu, może w południe wyjdzie słońce to polecimy na spacerek. 
Wieczorami kiedy Ludwiczek już śpi ja zabieram się za szycie nowości. Ostatnio maszyna do szycia ma awarię więc pozostaje szycie ręczne. 
Tak powstały dwa króliki, większy jest grzechotką (w środku ma małą kuleczkę, która delikatnie dzwoni przy poruszeniu), a mniejszy dzięki foli wewnątrz szeleści.





Pozdrawiam

wtorek, 6 grudnia 2016

Mikołajki, ozdoby świąteczne

Witajcie
Za oknem sypie śnieg, w kalendarzu kartka 6 grudnia więc najwyższy czas zacząć dekorować dom na święta. 

Przedstawiam drugą część moich tegorocznych ozdób hand-made, dostępne są dla Was w kwiaciarni Kaktusowej.Zapraszam klik




środa, 30 listopada 2016

Ozdoby świąteczne 1

Witajcie
Grudzień za pasem więc zaczynamy sezon na świąteczno-zimowe dekoracje, ozdoby i dodatki. Co prawda dom zaczynam dekorować w Mikołajki, ale już jakiś czas temu uszyłam trochę ozdób, obejrzeć i zakupić je można w Kwiaciarni Kaktusowej zapraszam. Są to zawieszki na choinkę, można je także wykorzystać do stroików. Być może pojawią się też lalki w klimacie Świąt Bożego Narodzenia. Pomysłów mam mnóstwo, materiałów też, ale czasu za mało :( 





Pozdrawiam

środa, 23 listopada 2016

Mata edukacyjna DIY

Witajcie
Dziś słów i zdjęć kilka na temat maty edukacyjnej dla niemowląt. Długo szukałam fajnej maty edukacyjnej dla mojego Synka. Jednak żadna z dostępnych na rynku nie spełniła moich wymagań. Większość to misz-masz kolorów i wzorów, wiem że dla niemowląt najlepsze są kolorowe zabawki, kontrastowe itd, ale bez przesady. Znalazłam jedną fajną matę, ale jej cena mnie powaliła.   I jak to ja nie mogłam pozostać obojętna wobec tematu, Dziecię moje wszak potrzebuje się edukować, bawić i czasami samo sobą zająć. Ma co prawda leżaczek z pałąkiem na którym wiszą zabawki (taki z tych oczodających), ale pozycja w nim nie jest zbyt zdrowa dla kręgosłupa więc nie może w nim za długo leżeć. 
Zaczęłam więc proces tworzenia własnej maty, chciałam zrobić instrukcję, tutorial, ale niestety robiłam ją przez kilka tygodni po troszku, jak tylko miałam sekundę czasu pomiędzy  karmieniem, zmienianiem pieluchy, a robieniem obiadu (wiadomo jak jest). W efekcie mata zrobiona, a zdjęć krok po kroku niestety nie ma. Cóż może następnym razem ;) 

Moją inspiracją były zabawki i akcesoria skandynawskiej  firmy Done by deer. Są rewelacyjne, bardzo przypadły mi do gustu. Wzory dinozaurów są urzekające. Popatrzcie sami:



Przedmioty dostępne są w sklepie internetowym mamissima :)



Ok, a teraz efekty mojej pracy:


przygotowania, kiedy jeszcze miałam nadzieję zrobić cały tutorial ;)


Pałaki przymocowane są do maty za pomocą plastikowych klamerek. Można je całkowicie odpiąć. W środku są druty-kable kupione na metry w LeroyMerlin, owinięte ociepliną, a na wszystko naciągnięte są uszyte przeze mnie tuneliki z materiału.



Mata ma rozmiar 90/90 cm pomiędzy warstwami materiału wszyłam dwie warstwy grubej ociepliny.

Zawieszane zwierzaki:




Zwierzaki przymocowane są za pomocą kółek, które dostępne są w komplecie (Smyk.pl)





Polecam uszycie takiej maty samemu, nie jest przy tym dużo pracy, a efekt jest  :)

Pozdrawiam