Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 lipca 2020

Torebka kosz- odnowiona, letni must have

Witajcie
Kosz z wikliny, trawy, sznurka lub słomki to od wielu lat hit letnich stylizacji. Pasuje do sukienek i spodni. Do wzorzystych, kwiatowych ubrań jak i do gładkich lnianych. Kilka lat temu miałam taki kosz, ale w ksztalcie prostokąta, chyba nadal mam go gdzieś w piwnicy. I tak sobie myślę, że tamten też odnowię 🤔
Dziś jednak o koszu który kupiłam przez aplikację Vinted. Szukałam odpowiedniego egzemplarza od maja i w końcu w połowie lipca trafiłam na idealny. Cały kosz czyli to na czym mi zależało jest w bardzo dobrym stanie, wymagał tylko lekkich doszywek grubą nicią w kilku miejscach. Natomiast wnętrze i uchwyty były do całkowitej wymiany i tak też zrobiłam. Całość jest bardzo lekka co jest ważne bo niektóre kosze, które oglądałam ważyły swoje. 
Do tego kosz nie haczy ubrań jest z gładkich liści co też jest obowiązkowe. W przeciwnym razie pozaciągane nitki gotowe. 
Przejdźmy do zdjęć. 
Tak wyglądał kosz kiedy go kupiłam :


Tak już po renowacji:


Zrezygnowałam z 8 drewnianych kul które były na uchwytach, zostawiałam tylko 4, że względu na ciężar oraz kolorystykę. Te brązowe i pomarańczowe nie pasowały do mojej wizji. Wykorzystam je do innej torby 😁
Szycie podszewki było łatwe,  wzór wzięłam z poprzedniej, co ułatwiło sprawę. Na górę wybrałam materiał w kaktusy, z którego szyłam już z nie jeden letni komin np do torebki Justo Tiny: Zdjęcie na facebooku




Finalny efekt :



Polecam gorąco takie zabawy w odnawianie, ma to same plusy. Nie muszę chyba rozpisywać się o tych oczywistych jak to, że jest to ekologiczny sposób na modę. Nie tworzymy dodatkowych śmieci tylko wykorzystujemy to co już mamy, albo kupujemy z drugiej ręki. Apropo tego ostatniego:  aplikacja Vinted.pl bardzo polecam. Można sprzedawać to czego się nie nosi, nie używa oraz kupować. Jest bardzo prosta  w obsłudze. 

To już wszystko na dziś, dajcie znać czy odnawiałyście ostatnio coś i jak Wam wyszło. 
Zapraszam też na moją stronę na Facebooku https://m.facebook.com/malafarmaaniki/
 oraz na Instagram: @malafarmaaniki
Pozdrawiam :) 



środa, 23 września 2015

FotoGRA- pejzaż jak z pocztówki

Witajcie
W sobotę wróciliśmy z naszej podróży poślubnej ( trochę spóźniona, ale warto było czekać). Byliśmy w Maroku w Agadirze. Widzieliśmy mnóstwo pięknych widoków. Wspaniałe przeżycie.

Zaglądam ostatnio na ArtPiaskownicę, a tu FotoGRA z pejzażem z wakacji- idealny temat na teraz jak dla mnie. Dlatego zgłaszam moje zdjęcie:


Link do wyzwania :klik


środa, 14 stycznia 2015

Ciepły otulacz na kubek- wyzwanie ArtPiaskownicy

Witajcie

Od wieków nie uczestniczyłam w wyzwaniach ArtPiaskownicy, zadania mają genialne, ale ten ciągły brak czasu :( 

Dziś jednak się zmobilizowałam, przetrząsnęłam zakamarki, mój składzik z tkaninami  i znalazłam materiał, który nadaje się idealnie na wyzwanie. I tak w szybki sposób powstał zapinany na guzik otulacz na kubek z herbatką. Do wykonania zainspirował mnie znaleziony materiał, ale i sam kubek :) 

Zobaczcie efekty:





Linka do wyzwania: klik

Pozdrawiam

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Wiosenny płaszczyk

Witajcie

Bardzo dziękuję za miłe komentarze pod postem o błękitnej bluzie klik
Dziś będzie post w podobnym szyciowym klimacie.

Wiosenny szlafrokowy płaszczyk w fotele i krzesła.
Jego historia zaczyna się od zakupu materiału, tkaninę zasłonową  kupiłam w IKEA jakiś miesiąc temu. Przeleżała trochę ponieważ nie miałam na nią konkretnego pomysłu. 
Aż w końcu wymyśliłam, że potrzebuję wiosenny płaszczyk bo cały czas jak na złość pogoda nie pozwala na wyjście bez wierzchniego okrycia. 
Wzór na tkaninie jest duży i nie pozwala na detale takie jak kołnierz, widoczne kieszenie itp dlatego postawiłam na prostą formę bez dodatków. Podszewka jest fioletowa.
Przejdę do relacji w formie zdjęć. Chętnie zrobiła bym tutorial jak wykonać taki płaszczyk, ale nie czuję się na tyle kompetentna i nie wiem czy powinno się szyć tak jak ja to szyłam, w większości "na oko" i wyczucie. 

 Pierwotnie chciałam użyć dodatkowo koronki, ale w efekcie z niej zrezygnowałam.





  Tu już wzór zaczyna się "zacierać"



Pierwszy raz wszywałam podszewkę ;)



W efekcie wszyłam jej za mało na dole, ale da się to jeszcze naprawić.



Postaram się zrobić zdjęcia stylizacji z tym płaszczem.
Życzę miłego wieczoru
Pozdrawiam

PS. Zapisy na Candy trwają, dziękuję za miłe słowa w komentarzach:) klik

środa, 2 kwietnia 2014

Soki owocowo-warzywne i postanowienia wiosenno-letnie

Witajcie

No i mamy kwiecień. 
Dziś o zdrowym odżywianiu i trybie życia. 
Od zawsze chciałam biegać, ćwiczyć, ruszać się itd. Kiedyś było to łatwiejsze, zajęcia w szkole, uczelnia, mniej zajęć więcej czasu. Od kiedy skończyłam studia i pracuję z miesiąca na miesiąc obiecuję sobie, że w następnym zacznę biegać lub zapiszę się na siłownię i zajęcia fitness, niestety kończyło się to zawsze na zamiarach i planach. Owszem chodziłam przez miesiąc na siłownię, przebiegłam się kilka razy, chodziłam z kijami do nordic walking, byłam na basenie itd, ale nigdy nic regularnie. To samo z dietą. Zawsze wracałam do niezdrowych śmieciowych przekąsek. A jak jest z tym wszystkim u Was?

Nadszedł ten dzień.
Zaczynam mój plan od nowa, z nową siłą, energią, zacięciem i dyscypliną. Nie będę stawiać sobie celów nie do osiągnięcia, którym nie sprostam i zawiodę samą siebie.

Na początek:
-wzbogacenie diety o soki z warzyw i owoców wyciskane w domu (codziennie)
-wyeliminowanie z jadłospisu do minimum: chipsy, zupki chińskie itp, napoje gazowane, 
-szybki marsz i bieg, stopniowo zwiększając czas, na początek 10 minut (2-3 razy w tygodniu)
-ćwiczenia rozciągające, 15 minut (2-3 razy w tygodniu)

Mam nadzieję, że mój plan będę realizować skrzętnie i uda mi się zwiększyć kondycję, sprawność oraz wyeliminuję ból kręgosłupa i głowy.

Wiosna -nowa energia-nowy plan

Mój ostatni tydzień był bardzo sokowy, wypróbowałam już kilka mieszanek. Oto one może kogoś zainspirują. Przepisy są proste, można sokować co tylko się lubi, zdrowo i smacznie, tylko z myciem sokowirówki trochę "zabawy" no, ale cóż.

1.
- 1 pomarańcza
-1 jabłko
-2 kiwi

2.
- 1 pomarańcza
- 1 cytryna
- 1 banan
- 2 jabłka

3. 
- 1 jabłko
- 1 marchewka
- 1 burak
- 1/2 pomidora
- kilka liści sałaty
- 1/4 selera

4.
-1 jabłko
-2 kiwi
-1/2 ogórka zielonego
-kilka liści sałaty

5.
-1 jabłko
-2 buraki
-1 marchewka
-1/2 selera

Do soków warzywnych można dodać ząbki czosnku, ilość według uznania, dodają ciekawy pikantny posmak.

Soki najlepiej pić zaraz po wyciśnięciu :)
Ja wyciskam co drugi dzień, przed wypiciem trzeba zamieszać bo sok się rozwarstwia.

Może ktoś skorzysta z moich przepisów.
Smacznego 


Zapraszam na Candy: klik

środa, 26 marca 2014

DIY wiosenny wianek na drzwi

Witam
Dziś kolejne DIY, krok po kroku, coś ostatnio sporo takich postów u mnie. 
To dzięki wiośnie która nastraja do nowych dekoracji. 
Jednak ważna jest zasada: najpierw po zimowe porządki, później wiosenne ozdoby :)


Mój wianek zgłaszam na urodzinowe wyzwanie ART-PIASKOWNICY


Do zrobienia takiego wianka potrzebne jest kilka rzeczy, które są ogólnie dostępne i nie powinno być z tym problemu.
Oczywiście dodatki można wybrać według własnych upodobań.
oto moja propozycja:


Jak zrobić wianek:
-Styropianową obręcz oplatamy paskami materiału, mocujemy za pomocą szpilek (można użyć kleju na gorąco)



Następnie wolne miejsca oplatamy wełną




Kolorowe piórka wkładamy pomiędzy materiał, a styropian lub przyklejamy na klej



Kolorowe pompony imitujące jajka mocujemy za pomocą szpilek (lub ponownie można użyć kleju)



Mała kurkę "sadzam" na środku wianka




mój wianek co prawda nie na drzwiach, ale na ścianie, nad domkiem (o domku było kiedyś więcej tutaj: DIY domek dla ptaków)


Pozdrawiam i dziękuję serdecznie za komentarze:)