środa, 23 stycznia 2013

Obserwacja małego hiacynta i manekin...

Wiosna.... wiosna niech już będzie...
Wczorajszy wolny dzień wykorzystałam na małe zakupy.
- mały hiacynt, chcę co kilka dni 1-2 robić mu zdjęcie żeby zobaczyć jak szybko rośnie


- mały manekin, oglądałam już kilka razy, a tym razem przecenili z 14,99 na 4,99 (Pepco) :)
- doniczki mniejsza błękitna- ozdobiona przeze mnie kawałkiem materiału w kwiatki (1,99) i większa beżowa- z guziczkiem z tym samym kwiatowym motywem (2,99)(Pepco)



pozdrawiam 


wtorek, 22 stycznia 2013

Hiacynt

Hiacynt rośnie w ekspresowym tempie, mam nadzieję że trochę jeszcze postoi bo przecudnie pachnie i wygląda... :)






A tu inspiracja do wiosennych wariacji przy maszynie do szycia:


piątek, 18 stycznia 2013

wiosenne piękności... inspiracje modowe

Dziś garść wiosennych inspiracji modowych. Sukienki i buty:
Zdjęcia pochodzą ze strony asos.com

Sukienki:
  
       
  
    
Buty:
 
  
  


 pozdrawiam ciepło pomimo śniegu i mrozu za oknem :)





wtorek, 15 stycznia 2013

wiosennie...

Jest styczeń, a ja kupiłam już pierwszego wiosennego hiacynta rośnie szybko i pewnie za kilka dni pięknie zakwitnie i roztoczy cudny zapach wiosny...  ale do prawdziwego ciepła za oknem jeszcze co najmniej 2 miesiące... :(


poniedziałek, 14 stycznia 2013

Bluzy z ćwiekami

Polowałam na takie ćwieki i mam, zamówiłam je na Allegro bo nigdzie indziej ich nie znalazłam.
Zamówiłam 3 rodzaje: do przyszycia, coś a la kolce, piramidki z haczykami do zagięcia i okragłe również do zagięcia.
Tak wygląda efekt ich użycia:







Bluzy kupiłam w New Yorkerze na przecenie za 19,90 każda. 
Efekt bardzo mi się podoba, mogła bym naszyć więcej tych ćwieków ale nie wiem jaki byłby rezultat...


dobranoc:)


niedziela, 13 stycznia 2013

Teraz czytam

Oj oj jaka długa przerwa w pisaniu nie ładnie, sama siebie karcę ale nie miałam okazji ani pomysłów na posty. Teraz kilka mam i uzupełnię trochę zaległości....

 Dziś chcę napisać o genialnej książce, którą dostałam od Kochanej Siostry na Boże Narodzenie- jest to "Alibi na szczęście" Anny Ficner-Ogonowskiej, jestem na 230 str, ale już ją polecam..


cytat który bardzo mi się spodobał:
(...)"Przecież nie musiała żyć nie wiadomo jak szczęśliwie. Przypomniała się jej przeczytane gdzieś słowa Bolesława Prusa, który nakazywał: "Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie nie zrobi zawodu, przyjdzie- zrobi niespodziankę. Poza tym chciała żeby w życiu było jej dobrze. To w zupełności wystarczyło. Nic więcej nic mniej. Zamknęła oczy i otulona kokonem utkanym z dobrych myśli, czekała  na sen."

jest już późno więc przeczytam jeszcze kilka stron (jeśli uda mi się oderwać) i idę spać...  a jutro nowy post.